wtorek, 2 sierpnia 2016

Niby-kołysanka

falko


Niby-kołysanka

Co los przyniesie?
Zapamiętasz?
Zauważysz?

Dusza zmarłej matki
ukradkiem do dziecięcego pokoju
zagląda nocą bezszelestnie.
Pocałuje nie całując.
Zapłacze nie płacząc.
Wyjdzie nie wychodząc.
Powróci nie wracając.
Powie wszystko nic nie mówiąc.

Czy to się śniło? Nie śniło?
Śpij, nic się nie stało.

Wiesław falko Fałkowski, 2016

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kiedy poeta nienawidzi siebie za radość z widoku martwych wrogów

  Kiedy poeta nienawidzi siebie za radość z widoku martwych wrogów ty wiesz jak ja siebie teraz nienawidzę za tę radość na widok zabijania  ...