czwartek, 16 czerwca 2016

być jak wodnik

falko

być jak wodnik

jak ja bym chciał zostać wodą
w tym sezonie
najlepiej wodą sodową
taką wodą z saturatora
kto to pamięta
kto to pamięta
co ją w białym fartuchu osoba
do szklanki nalewa
z kranu na dziwnym wózku
w kolorze kremowym
a bąbelki były z wielkiej metalowej butli
co stała obok

mogę być wodą z sokiem
będę wtedy droższy
o pięćdziesiąt groszy
z sokiem malinowym
co malin nie widział
ale jak smakował

nabity w syfon
butelkę
albo po prostu nalany do szklanki
uderzał bym wam do głowy
przez cały dzień
w tym sezonie

a wy
wy byście bańki nosem puszczali
i bekali
przez cały dzień
w tym sezonie

a ja
ja byłbym w tym sezonie
woda sodowa
i roz-wodnik

Wiesław falko Fałkowski, sezon 2016


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kiedy poeta nienawidzi siebie za radość z widoku martwych wrogów

  Kiedy poeta nienawidzi siebie za radość z widoku martwych wrogów ty wiesz jak ja siebie teraz nienawidzę za tę radość na widok zabijania  ...